Dlaczego wybieramy akcje, których nie chcemy?

Czyli co to są błędy poznawcze i jak wpływają na nasze decyzje inwestycyjne.

autor: Filip Rudnicki

Na wstępie należy zaznaczyć, że błędy poznawcze dotykają każdego z nas, bez wyjątków. Pojawiają się zawsze wtedy, gdy musimy coś oszacować lub aproksymować. Krótko mówiąc wtedy, gdy podejmujemy decyzję w oparciu o niepełne dane. Błędów w rozumowaniu, codziennie nękających ludzi, jest wiele, jednak my skupimy się na tych, które najbardziej przeszkadzają nam zarabiać na giełdzie.

• Efekt posiadania – jest to błąd powodujący kreowanie pozytywnej opinii, nie dzięki dostępnym danym, a w oparciu o wielkość naszej pozycji. Im więcej akcji posiadamy, tym bardziej przywiązujemy się do spółki. Nawet jeśli na początku decyzja o zakupie akcji była czysto spekulacyjna, to po pewnym czasie zaczniemy mówić: „Moja spółka radzi sobie dzisiaj…”. Połączy nas pewien rodzaj emocjonalnej więzi, tego samego typu, jaki w dzieciństwie wiązał nas z „moim rowerem czy moją kredką”.

Oczywiście działanie efektu posiadania na sobie potrafimy dostrzec dopiero po pewnym czasie lub gdy ktoś nas uświadomi. Nie zdajemy sobie sprawy jak szybko przywiązujemy się do posiadanych rzeczy. W odniesieniu do inwestycji jest to bardzo poważny błąd, mogący ściągnąć na nas wielkie kłopoty. Wystarczy wyobrazić sobie sytuację, w której jako świadomy inwestor, kupujesz akcje jednej z bardzo dobrych fundamentalnie spółek. Dodatkowo uznajesz, że cena jest niedowartościowana, więc jesteś podwójnie zadowolony.

Wszystko idzie dobrze do momentu, gdy w kolejnym raporcie kwartalnym spółka przedstawia fatalne wyniki. Rentowność momentalnie spada. Dług spółki wzrasta do rozmiarów zagrażających płynności. Automatycznie spółka z niedowartościowanej perełki staje się skrajnie przewartościowana. Wszystkie powody, dla których zainteresowałeś się daną spółką właśnie zniknęły. Teoretycznie jak najszybsza sprzedaż wydaje się rozsądnym wyborem, ale jeśli doświadczyłeś kiedyś takiej sytuacji to wiesz, że wcale nie jest tak łatwo pozbyć się „swojej” spółki, prawda?

• Efekt kontrastu – to błąd powodujący postrzeganie cech silniejszymi bądź słabszymi w porównaniu do konkurentów, a nie realnych wartości. Jest to jedna z najczęściej wykorzystywanych ludzkich ułomności. Na co dzień żerują na niej sprzedawcy piszący: „Przecena 10zł”, a obok tego napisu przekreślona cena 25zł.
Czy zastanawiałeś się kiedyś dlaczego sprzedawca zawsze poinformuje Cię jaka była cena przed obniżką? (Nawet jeśli cena nigdy nie wynosiła 25zł.) Właśnie dlatego, aby mógł zadziałać efekt kontrastu. Widząc przekreślone 25zł, nie zastanawiasz się czy dany produkt jest wart zapłacenia 10zł, tylko ile zaoszczędzisz kupując teraz, w stosunku do tego za ile mogłeś kupić wcześniej.

Siłę błędu w naszym rozumowaniu znakomicie pokazuje bardzo prosty eksperyment. Po dwóch stronach targowiska ustawiono stragany z takimi samymi produktami (ilość osób odwiedzających każde z miejsc była porównywalna). Na straganie A tabliczka z ceną głosiła „$5”. Na straganie B ogłoszona została promocja. Na tabliczce widniało przekreślone 9 dolarów oraz promocyjna cena „$5”. Okazało się, że „promocyjny” stragan B zanotował kilkukrotnie większe obroty niż A.

Oczywiście efekt ten nie dotyczy tylko pieniędzy, ale szeroko pojętych, wszystkich mierzalnych wartości. Wyobraź sobie sytuację, w której ktoś pyta Cię czy wysokość wodospadu „Salto del Angel” jest większa czy mniejsza niż 50m? Po udzieleniu odpowiedzi (niezależnie jakiej) jesteś powtórnie proszony o próbę sprecyzowania jego wysokości.

Zakładając, że pierwszy raz w życiu słyszysz tę nazwę, aby udzielić odpowiedzi twój mózg będzie szukał jak największej ilości informacji na podstawie, których podejmie decyzję. W tym momencie trafia na wskazówkę. „Zapewne jego wysokość to coś w okolicach 50m, gdyż to była wartość graniczna w 1 pytaniu”. Prawda jest taka, że wysokość tego wodospadu to niemal kilometr.
Myślę, że wystarczająco uświadomiłem Ci potęgę kontrastu. Niestety ilość dostępnych danych w czasie podejmowania decyzji o zakupie akcji dodatkowo utrudnia wykrycie tego błędu. Ile razy zdarzyło Ci się myśleć: „poczekam, aż cena wróci do tej sprzed tygodnia/miesiąca/roku i wtedy kupię/sprzedam” lub nie chciałeś sprzedawać akcji za 30zł nawet wtedy, gdy spółka miała ogromne problemy, a jedynym powodem zwlekania był fakt zakupu akcji po np. 50zł.

• Efekt wspierania decyzji – nie od dziś wiadomo, że do niemal każdej teorii znajdzie się choć jeden argument potwierdzający. Na przykład prognozując dalszy ruch akcji w trendzie wzrostowym, możemy stwierdzić „jesteśmy w trendzie wzrostowym, więc nadal będzie zielono” lub „jesteśmy już na tyle wysoko, że niedługo rynek dostrzeże ekstremalne przewartościowanie”.
Efekt wspierania decyzji polega na wybieraniu…

[...]

Jest to tylko krótki fragment artykułu

“Dlaczego wybieramy akcje, których nie chcemy?”

– całość znajduje się w Equity Magazine nr.4

Aby otrzymać za darmo archiwalne numery Equity wystarczy podać adres mailowy na który mamy przesłać do nich linki.

Zgadzam się z Polityką Prywatności

Na wskazany adres wyślemy linki do archiwalnych numerów Equity Magazine

1 Comment

  1. 06 października 10, 5:16pm

    [...] Dlaczego wybieramy akcje, których nie chcemy? Błędy poznawcze i ich wpływ na decyzje, Filip Rudnicki [...]