George Soros

autor: Marek Marcinowski

Nieznany nadmiernie, poza światem finansów, George Soros zdobył w 1992 roku dużą sławę na całym świecie pokonując Bank of England. Dla jednych jest on finansowym guru, a dla innych jest zwykłym manipulantem. Kim zatem on jest na prawdę? Spróbujmy przyjrzeć mu się bliżej.

Soros urodził się 12 sierpnia 1930 roku w Budapeszcie, w należącej do wyższej klasy rodzinie żydowskiej. Jego ojciec Tivadar był pisarzem publikującym w języku esperanto. Do 1936 roku nosił nazwisko Schwartz. Później, w obawie przed represjami ze strony nazistów, jego rodzina postanowiła zmienić nazwisko na Soros. Tivadar wybrał takie nazwisko dla swojej rodziny, nie tylko dlatego, że było ciekawym palindromem, lecz miało ono również ukryte znaczenie. W języku esperanto ten wyraz w wolnym tłumaczeniu można określić jako „będziemy się unosić”. W 1946 roku szesnastoletni George, pod pretekstem udziału w kongresie młodych esperantystów, zbiegł z Węgier na Zachód.  Zatrzymał się na dłużej w stolicy Wielkiej Brytanii, gdzie w 1952 roku ukończył prestiżową London School of Economics. Przez cały okres studiów sam zarabiał na swoje utrzymanie. Pracował najpierw jako konduktor kolejowy, a później był kelnerem we włoskiej restauracji Quaglino. Tam szef motywował go, że jeśli będzie bardzo ciężko pracował, to ma szansę zostać kierownikiem sali. Niestety był zbyt ślamazarny jak na kelnera i nie zrobił tam zawrotnej kariery.

W 1956 roku Soros wyemigrował do USA, gdzie rozpoczął pracę w finansach ( F.M. Mayer, Wertheim & Company i Arnhold & S. Bleichroeder). W tej ostatniej firmie pracował również Jim Rogers, z którym Soros utworzył w 1970 roku Quantum Fund, który okazał się jednym z najlepszych wehikułów inwestycyjnych. Po utworzeniu swojego funduszu Soros i Rogers zajęli się odpowiednimi dla siebie zadaniami. Rogers był analitykiem, a Soros podejmował decyzje. Nie wyglądało to jednak tak, że Soros otrzymywał analizy i decydował o zakupie. Przyjęli oni odmienną strategię. Najpierw były zakupy, o których decydował George, a następnie Jim analizował inwestycje i wyłapywał ewentualne błędy w podjętych decyzjach. Strategia może się wydawać szaloną, lecz wyniki Quantum Fund z takiej gry „na wyczucie” mówią same za siebie. Od czasu jego utworzenia średnioroczna stopa zwrotu oscyluje w granicy 30%. Jest to fenomenalny wynik, gdyż fundusz nie obraca kwotami rzędu kilku milionów dolarów (na których taki wynik nie jest, dla doświadczonego inwestora, trudny do osiągnięcia), lecz obraca obecnie miliardami dolarów.

Nikt nie jest nieomylny i zdarzają się też Sorosowi czasem potknięcia, takie jak na przykład w 1981 roku (żeby było zabawniej, w tym samym roku otrzymał…

[...]

Jest to tylko krótki fragment artykułu

“George Soros”

– całość znajduje się w Equity Magazine nr.4

Aby otrzymać za darmo archiwalne numery Equity wystarczy podać adres mailowy na który mamy przesłać do nich linki.

Zgadzam się z Polityką Prywatności

Na wskazany adres wyślemy linki do archiwalnych numerów Equity Magazine

1 Comment

  1. 08 listopada 10, 7:24pm

    [...] George Soros Pogromca brytyjskiego banku, Marek Marcinowski [...]