xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxsafsdfsfdgfds

Oazy podatkowe

Raje podatkowe bez tajemnic, część pierwsza

autor: Małgorzata Majcherek

Zamknij na chwilę oczy i wyobraź sobie małą wyspę na środku oceanu, słońce, złoty piasek, palmy kokosowe… leżysz tam popijając drinka, Twój majątek rośnie, a Ty nie martwisz się o podatki i nawet nie wiesz co to fiskus. Jesteś w raju… Teraz powoli policz do trzech i obudź się! Znowu zastała Cię szara rzeczywistość – podatki, podatki, podatki…

Kto z nas nie marzy o rajskim miejscu bez urzędów skarbowych, PIT-ów i podatków? Dla niektórych to nie tylko marzenia. Raje podatkowe naprawdę istnieją, i mimo że nie zawsze są to słoneczne wyspy, na których nie ma żadnych podatków, to z pewnością dociekliwy i wybredny inwestor znajdzie raj idealny dla siebie.

Jeszcze dwadzieścia lat temu mało kto w Polsce słyszał o rajach podatkowych. Zagadnienie to, dobrze znane w teorii i praktyce podatkowej krajów wysoko rozwiniętych, w Polsce nie było regulowane przepisami prawa, nie występowało w fachowej literaturze i nie było poruszane w mediach. Dopiero w połowie lat 90 nastąpił wzrost liczby wniosków do NBP dotyczących indywidualnych zezwoleń na nabycie udziałów w zagranicznych spółkach. Polscy przedsiębiorcy wreszcie dostrzegli możliwość redukcji zobowiązań podatkowych poprzez wykorzystanie zalet rajów podatkowych. Stało się to niezwykle późno – historia oaz sięga odległej przeszłości.

Podobno już w czasach antycznych istniały miejsca sprzyjające unikaniu płacenia podatków, a w wiekach średnich przywileje podatkowe wprowadzono w związku miast hanzeatyckich, co gwarantowało lepszy ich rozwój. Jednak tak naprawdę dopiero XX wiek sprawił, że znane nam dziś raje podatkowe stały się bardzo popularne, przyciągając niskimi podatkami i ochroną tajemnicy bankowej. Polscy przedsiębiorcy nie mieli łatwo ze względu na burzliwą historię naszego kraju. Mimo wszystko szybko nadrobili stracony czas i dziś obszary takie jak Cypr, Monako czy Szwajcaria nie są im obce.

Definicja i terminologia

Wiele osób utożsamia raje podatkowe tylko z obszarami, na których obowiązują zerowe lub bardzo niskie stawki podatkowe. Takie błędne myślenie uniemożliwia zakwalifikowanie do tego grona wielu państw powszechnie uznawanych za raje. Z punktu widzenia inwestora mało atrakcyjnym jest kraj z niskimi podatkami, w którym tajemnica bankowa nie jest dobrze chroniona, a możliwość zarejestrowania spółki – ograniczona. Istnieją również obszary, które mimo wysokich obciążeń fiskalnych (np. Holandia, Szwajcaria) widnieją na listach oaz podatkowych, ze względu na łatwość dokonywania operacji finansowych i ich poufny charakter. Oazami mogą więc być państwa, w których istnieją surowe przepisy o tajemnicy bankowej i handlowej, nie ma kontroli dewizowej, wyeliminowano współpracę z organami podatkowymi innych krajów oraz istnieje szybki przepływ informacji. Pojęcie to może być również stosowane w odniesieniu do krajów o normalnym systemie podatkowym, jeżeli ich przepisy uprzywilejowują niektóre rodzaje działalności lub pewne podmioty gospodarcze. Przykładowo Szwecja w przeszłości wprowadziła przywilej zwalniający z obowiązku płacenia podatków osoby ze sztucznym sercem, a Polska w latach 90 wprowadziła ulgi i zwolnienia z podatków (np. od nieruchomości) dla inwestorów z zagranicznym kapitałem, którzy m.in. mieli stworzyć nowe miejsca pracy.

Istnieje wiele terminów określających miejsca, w których występują wyjątkowo korzystne regulacje prawno-finansowe. W Polsce najczęściej używane to oaza podatkowa i raj podatkowy. Ponadto spotkać można również zwroty takie jak: strefa offshore, jurysdykcja offshore, azyl podatkowy oraz oaza fiskalna. W języku angielskim najczęściej stosowanym terminem jest tax haven, ponadto używa się pojęć takich jak: offshore financial center, offshore tax haven, offshore jurisdiction i tax oasis.

Na świecie nie ma jednej, oficjalnej definicji raju podatkowego. Wynika to przede wszystkim z trudności uznania danego państwa za raj, ponieważ obciążenia podatkowe stosowane w poszczególnych krajach, dla jednych mogą być bardzo korzystne, dla innych zupełnie nieatrakcyjne. Nawet państwo o wysokich podatkach może oferować bodźce lub przywileje inwestycyjne w określonych dziedzinach gospodarki, co może stanowić wystarczającą podstawę do uznania go za raj. Wszystko zatem zależy od tego w jakim kraju mieszkamy i w jakim mamy zarejestrowaną działalność gospodarczą.

Zgodnie z definicją Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) z 1998 r. za oazę podatkową uważa się kraj, który w sposób celowy kształtuje swoje prawo wbrew standardom obowiązującym w krajach członkowskich. OECD wskazała także kilka czynników wyróżniających raje podatkowe, m.in.:
• nie narzucają one żadnych lub narzucają bardzo niskie podatki,
• nie współpracują z innymi państwami w zakresie efektywnej wymiany informacji dla celów podatkowych,
• cechują się brakiem przejrzystości przepisów,
• nie wymagają rzeczywistego prowadzenia działalności na swoim terytorium, by można było opodatkować tam dochód.

W polskim ustawodawstwie nie ma oficjalnej definicji raju podatkowego, a pierwsze przepisy regulujące to zagadnienie weszły w życie z dniem 1 stycznia 2001 r. na podstawie Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 11 grudnia 2000 r. w sprawie określenia krajów i terytoriów stosujących szkodliwą konkurencję podatkową (Dz.U. 2000 nr 115 poz. 1203). Dokument ten poza listą oaz wprowadził jedynie sformułowanie: „kraje stosujące szkodliwą konkurencję podatkową”. Tekst ten zastąpiło Rozporządzenie Ministra Finansów z 2005 r. (Dz.U. 2005 nr 94 poz. 790).

Klasyfikacja rajów

Raje podatkowe w zależności od potrzeb można różnie klasyfikować, m.in. ze względu na: stopień poufności i ochronę tajemnicy bankowej, typ prowadzonej działalności, regulacje prawne dotyczące prawa spółek, wielkość terytorium, położenie geograficzne.
Najczęściej spotykany podział uwzględnia kryterium wysokości nakładanych podatków i wyróżnia oazy:
• które w ogóle nie nakładają podatków od dochodów osób fizycznych lub/i prawnych (np. Kajmany, Monako)
• które nakładają niskie podatki (np. Andora, Cypr, Wyspy Bahama, Gibraltar)
• w których występują stawki podatków przeciętnie stosowane na świecie, jednak gwarantują one specjalne przywileje podatkowe dla określonych podmiotów lub rodzajów prowadzonej działalności gospodarczej (np. Irlandia, Luksemburg).
• w których występują przeciętne lub wysokie stawki podatków, jednak przyciągają one inwestorów oferując m.in. łatwość przeprowadzania operacji finansowych i ich poufny charakter (np. Szwajcaria, Belgia, Holandia). Oazy te często określane są mianem specjalnych oaz podatkowych lub oaz bankowych.

Zasady wyboru raju

Duża liczba rajów podatkowych sprawia, że istnieje wiele czynników jakimi kierują się podatnicy przy wyborze oazy najbardziej optymalnej. Podstawowym kryterium jest…

[...]

Jest to tylko krótki fragment artykułu

“Oazy podatkowe”

– całość znajduje się w Equity Magazine nr.4

Aby otrzymać za darmo archiwalne numery Equity wystarczy podać adres mailowy na który mamy przesłać do nich linki.

Zgadzam się z Polityką Prywatności

Na wskazany adres wyślemy linki do archiwalnych numerów Equity Magazine

1 Comment

  1. 20 grudnia 10, 12:08am

    [...] Oazy podatkowe Raje podatkowe bez tajemnic, część pierwsza, Małgorzata Majcherek [...]