Zyski z programów partnerskich
autor: Lech Baczyński
Programy partnerskie mogą być dobrym źródłem pasywnego dochodu – oznacza to, że można zarabiać pieniądze podczas snu albo leżąc na plaży i sącząc drinka z parasolką.
Oczywiście najpierw należy popracować nad stworzeniem sobie takiego źródła dochodu, a potem go doglądać i od czasu do czasu coś poprawiać – ale jest to wykonalne i wiele osób to robi.
Co to są Programy Partnerskie (PP)
W obecnych czasach łatwiej coś wyprodukować niż sprzedać. Ogólny dobrobyt i mnogość dostępnych towarów jest powodem znacznie zwiększonej roli marketingu w działaniach firm. Dlatego wiele przedsiębiorstw oraz niezależnych sprzedawców wykorzystuje siłę armii podmiotów reklamujących ich produkty – w zamian za odpowiednią prowizję.
Uczestnik internetowego programu partnerskiego ma za zadanie kierować zainteresowane osoby na stronę z ofertą jakiegoś produktu, jeżeli któraś ze skierowanych osób dokona zakupu, partner dostaje prowizję. Produkcją lub nabywaniem towarów, realizacją zamówień oraz obsługą klienta zajmuje się już ta firma, a partner tylko kieruje do niej osoby, które mogą coś kupić.
Jeden z pierwszych tego typu systemów stworzyła znana księgarnia internetowa Amazon.com – każdy internauta mógł się zarejestrować w ich systemie „associates”, czyli partnerów, dostawał narzędzia do promocji książek na swoich stronach internetowych (linki, okładki, itp.) i mógł zarabiać kilka procent od każdej sprzedaży wygenerowanej dzięki niemu.
Skąd wiadomo było, że prowizja za sprzedaż należy się właśnie danemu partnerowi? W linkach umieszczanych na stronach partnera jest zawarty unikalny identyfikator, jeżeli ktoś kliknie w link, to informacja kto go skierował jest zapisywana, zazwyczaj w tzw. ciasteczkach – cookies – czyli małych plikach, w których przeglądarki internetowe zapisują różne informacje. W ten sposób zakupy są przypisywane do danego partnera, który dostaje za nie prowizję. Oczywiście istnieją rożne formy promocji PP – nie tylko strony WWW, ale zasada działania linku partnerskiego jest w nich taka sama.
Pasywne dochody z Programów Partnerskich
Jedną z największych zalet programów partnerskich jest możliwość uzyskania dochodów pasywnych przez partnera. Przez dochody pasywne rozumiem zyski, które otrzymuje się z raz wykonanej pracy przez długi czas, bez konieczności dalszej pracy.
Rozważmy przykładową sytuację – partner umieścił na swojej stronie link partnerski do sklepu internetowego. Na tę stronę stale wchodzą różni internauci – znajdując ją w wyszukiwarkach, wchodząc przez linki z innych stron itp. Czasami ktoś kliknie link, wejdzie tym samym do sklepu online i coś kupi. Partner nic już nie robi – raz stworzył stronę i zamieścił link partnerski, i ta praca cały czas przynosi mu dochody. To jest pierwsza możliwość uzyskania dochodów pasywnych – nazwijmy je dochodami pasywnymi pierwszego stopnia.
Jest też sposób na dochody jeszcze bardziej pasywne. Wiele programów partnerskich pozwala na funkcję przypisania klienta na stałe do danego partnera. Osoba z poprzedniego przykładu, która coś kupiła, jest odtąd na stałe przypisana do danego partnera i każdy jej zakup powoduje naliczenie partnerowi prowizji – zazwyczaj nieco niższej niż prowizja za bezpośredni zakup. Tym sposobem, nawet po zlikwidowaniu strony i linka z powyższego przykładu, partner może zarabiać na zakupach poleconych osób. Nazywam to dochodami podwójnie pasywnymi – bo po pierwsze partner nic nie robiąc – dzięki swojej stronie WWW – generuje sprzedaż i nowych klientów, a po drugie klienci dokonując dalszych zakupów przynoszą mu kolejne prowizje.
Istnieje także trzeci poziom pasywności. W niektórych programach partnerskich jest tzw. drugi poziom partnerów (albo nawet kilka poziomów) – partner może zachęcić kolejne osoby do zarejestrowania się w programie partnerskim i otrzymywać jakiś niewielki procent od ich dochodów. Zatem poleceni przez niego partnerzy, działając aktywnie (reklamując coś, np. przez e-mailing) lub pasywnie (np. dzięki swoim stronom internetowym) uzyskują dochody, a partner, który ich polecił, dodatkowo też na tym zarabia. Oczywiście osoba „polecona” nic nie traci – dodatkowy dochód dla partnera polecającego jest wypłacany z zysków firmy sprzedającej produkty, nie jest zabierany „poleconemu”.
PP a geoarbitraż
Programy partnerskie niosą za sobą możliwość geoarbitrażu – czyli zyskiwania na różnicach w sile nabywczej pieniądza w rożnych miejscach ziemi. Przykładowo, partner może mieszkać w Polsce i zarabiać w zagranicznym programie partnerskim – dzięki temu zyskuje, bo życie w Polsce jest tańsze niż np. w Niemczech czy USA. Gdyby zarabiał tyle samo i mieszkał w krajach „zachodnich” musiałby żyć na niższym poziomie.
Jest tez inna możliwość – zarabiania pieniędzy w polskim programie partnerskim i życie w jeszcze tańszym kraju (gdzieś na wschodzie lub południu – przykładowo w Egipcie lub Tajlandii).
Pojawia się tez wariant trzeci, najbardziej wykorzystujący zalety georbitrażu – zarabianie w krajach bogatszych od Polski i życie w krajach biedniejszych i tańszych – np. działanie w programach partnerskich w USA i życie w Egipcie.
Dochody z różnych, polskich i zagranicznych, programów partnerskich uniezależniają od…
[...]
Jest to tylko krótki fragment artykułu
“Zyski z programów partnerskich”
– całość znajduje się w Equity Magazine nr.3
Na wskazany adres wyślemy linki do archiwalnych numerów Equity Magazine







[...] Zyski z programów partnerskich Programy partnerskie okiem praktyka, Lech Baczyński [...]